Dzisiaj przypada wyjątkowy dzień, mianowicie 1 kwietnia to tzw. “prima aprilis”, czyli międzynarodowy dzień żartów! Święto wszystkich śmieszków, którym dzisiaj ich wybryki ujdą na sucho. Postanowiliśmy przyjrzeć się jak w ubiegłych latach ten dzień świętowały firmy, które chciały nabrać swoich klientów. Poniżej prezentujemy listę 10 najśmieszniejszych wydarzeń z okazji 1.04!

Spis treści:

  1. Google wprowadza możliwość rozmowy z … tulipanem!
  2. Dzięki za udostępnienie!
  3. Spersonalizuj swój kask!
  4. Skoro mamy już whisky, teraz czas na piwo!
  5. Jest piwo – musi być zagryzka!
  6. Frytka to za mało? Może kurczak z … Albanii?
  7. Jesteś kierowcą na imprezie? Tej whisky sobie nie żałuj!
  8. Szukasz mocniejszych wrażeń? Teraz również w wersji vege
  9. Sklep dla prawdziwego Janusza!
  10. Zamiast pazura, dodaj róg!

1. Google wprowadza możliwość rozmowy z … tulipanem!

W zeszłym roku bardzo głośno było o akcji wujka Googl’a, który postanowił poinformować świat o niebywałej technologi. Marzyliście kiedyś o rozmowie ze swoim tulipanem? Dzięki technologi “Google Tulip” miało to być możliwe! Tak przynajmniej twierdzili sami autorzy pomysłu! Aby uwiarygodnić swój kawał, stworzyli nawet specjalny film w którym opisują proces powstania, opowiadają o efektach dwóch lat badań i prezentują “jak to działa”. Mało wiarygodnie? Dodatkowym atutem przemawiającym za “prawdziwością” całej akcji, miał być fakt iż film został umieszczony w sieci już 31 marca! Nam nasuwa się tylko jedno pytanie: po co ktoś miałby rozmawiać z tulipanem?

2. Dzięki za udostępnienie!

O zawał swoich użytkowników w 2017 roku o mal nie przyprawił PornHub! Strona która specjalizuje się rozrywce dla dorosłych, również pokazała, że lubi czasem nieco pożartować. O ile oglądanie filmów tego typu cieszy się wśród internautów dużą popularnością, o tyle nie każdy jest z tego powodu dumny. Co więcej, nawet jeśli nie czujesz zażenowania z powodu oglądania tego typu produkcji, to niekoniecznie chcesz się publicznie dzielić swoimi upodobaniami. Dlatego też ogromne było zdziwienie osób, które 3 lata temu pierwszy dzień kwietniowy spędzały właśnie na oglądaniu filmów dla dorosłych. Po skończonym seansie, na oglądającego czekała jednak niespodzianka. “Dziękujemy za udostępnienie filmu! Od teraz wszystkie filmy będą automatycznie udostępniane na Twoim profilu!“. Taki komunikat żegnał wszystkich użytkowników, którzy postanowili ją opuścić. Wyobrażacie sobie te hektolitry zimnego potu które zalały użytkowników? Bo my tak!

Ktoś z was był bliski zawału?

3. Spersonalizuj swój kask

O ile personalizowanie różnych przedmiotów, nie jest niczym nadzwyczajnym i coraz więcej osób się na to decyduję, to jednak takiej personalizacji nikt się nie spodziewał. Był 1 kwietnia 2016 roku, kiedy to Harley-Davidson poinformował o wprowadzeniu zupełnie nowej możliwości! Posiadasz już motor? Musisz mieć również kask, bez niego ani rusz. Chcesz żeby każdy wiedział, że ten kask jest Twój? Żaden problem, spersonalizujemy go dla Ciebie za pomocą Twojego selfie! Wszystko po to, aby znajomi rozpoznali Cie nawet w kasku! W ten sposób prima aprilis świętował przed czterema laty producent motorów z Wisconsin. Całą akcja okraszona została hasztagiem #selfmets.

Zdecydowałbyś się na taki kask?

4. Skoro mamy już whisky, teraz czas na piwo!

Na taki żart postawili twórcy znanej wszystkim koneserom whisky – Ballantine’s! Producent tego powszechnie znanego trunku, przed lat 1’ego kwietnia oświadczyli, że wypuszczają na rynek piwo smaku whisky! Oczywiście pod tym samym szyldem. Co więcej, piwo do słaby nie należało, bo miało mieć szalone 8%! Pewnie wielu z Was się zasmuci, że nie jest to prawda, a jedynie kolejny przykład marketingu z okazji prima aprilis!

Napiłbyś się takiego piwa?

5. Jest piwo – musi być zagryzka!

No dobra, skoro mamy już nasze prima aprilisowe piwo, to musi być również coś do przekąszenia. Najlepiej żeby było tłuste i chrupiące, ale … nie zawierało aż tylu kalorii. W końcu połączenie piwa i tłustych przekąsek to istna bomba kaloryczna! Dlatego żeby się zbytnio nie przejadać, w Burger Kingu możecie zakupić … pojedynczą frytkę! Taką informację podano równo 4 lata temu we Francji. Idealna rozwiązanie dla wszystkich, którzy uwielbiają smak frytek, ale nie mają zamiaru się przejadać!

6. Frytka to za mało? Może kurczak z … Albanii?

Producent zupek chińskich Vifon, słynie z oryginalnych smaków i połączeń, które nie należą do najczęściej spotykanych. Ale żeby wprowadzać zupkę chińską, o smaku kurczaka z Albanii? Cóż, część osób dała się złapać na ten żart i nawet próbowali dowiedzieć się, gdzie można takie dostać, ponieważ w ich osiedlowym sklepie, takowej nie stwierdzono! Smaczku całej akcji dodaje fakt, że w czasie tego żartu (2016 rok) rekordy popularności bił … Gang Albanii. Stąd prawdopodobnie nawiązanie do tego państwa.

Skusiłbyś się na taki smak zupki chińskiej?

7. Jesteś kierowcą na imprezie? Tej whisky sobie nie żałuj!

Było już o piwie produkowanym przez producenta whisky, to niech będzie również o nowej whisky! Znacie to uczucie, gdy jesteście na imprezie, na której … dzierżycie zaszczytny tytuł kierowcy? To uczucie zna wielu z nas i nie oszukujmy się – średnio to przyjemne. Wszyscy kumple popijają wykwintną whisky przy czym się świetnie bawią, a Ty siedzisz jakiś taki markotny, popijając sok pomarańczowy? Oto rozwiązanie dla Ciebie! Napij się bezalkoholowej whisky! I to nie byle jakiej, bo mowa o Chivasie, czyli takim Porsche, gdybyśmy mieli porównać rynek alkoholowy do samochodowego.

Rozwiązanie dla kierowców? Hmm

8. Szukasz mocniejszych wrażeń? Teraz również w wersji vege!

Tym razem mamy żart dla wszystkich zakochanych, ale i nie tylko! Macie za mało wrażeń? Chcecie odlecieć, ale przy tym pozostać wiernym swoimi zasadom? Teraz nowość dla wszystkich wegetarian! Durex z myślą o Was, stworzył prezerwatywy o smaku brukselki! Oczywiście i tym razem, mieliśmy do czynienia z żartem z okazji 1.04, ale ten wywołał dość spore oburzenie w internecie, z powodu … prześmiewczego traktowania wegetarian. Zgadzacie się z tą opinią?

Gotowi na warzywny odlot?

9. Sklep dla prawdziwego Janusza!

O tym, że Polacy mają ponadprzeciętne poczucie mody i stylu – wie każdy. Pod tym względem jedyną nacją której delikatnie ustępujemy, ale też nie zawszę, są Rosjanie. Jednakże wizytówką każdego prawdziwego polskiego turysty, który zdecydował się na wakacje za granicą – są sandały w kolaboracji ze skarpetami! Nasz symbol narodowy, bez którego żaden wakacyjny wyjazd nie będzie w pełni udany. Ponoć jest to tak popularne rozwiązanie, że otworzono specjalny sklep w którym czekają na Was gotowe już zestawy sandałów ze skarpetami! Na taki żart w zeszłym roku zdecydowało się gdyńskie centrum handlowe “Riviera”, które zachęcało wszystkich do wizyty w “nowym salonie”. Mimo wszystko uważamy, że taki sklep mógłby się sprawdzić!

10. Zamiast pazura, dodaj róg!

Na koniec zostawiamy coś dla wszystkich fanów jednorożców, no i oczywiście naszej firmy! Humorystycznie, z okazji dzisiejszego święta możemy sobie zażartować, iż na rynku jesteśmy już o wiele dłużej, niż od zeszłego roku – a za sobą mamy już współpracę min.: z BMW! Jest to nawiązanie do żartu niemieckiego producenta samochodów sprzed trzech lat, kiedy to poinformowali o nowych dodatkach do swoich aut. Takimi dodatkami miały być min.: róg z przodu, na samym środku maski, kolorowe światła oraz specjalna instalacja na tłumiku, dzięki której nasze auto miałoby zostawiać … kolorowe spaliny! Jedno jest pewne – jeśli ktoś z nas miałby mieć BMW – to właśnie z Unicorn Series!

Dałeś się nabrać na któryś z powyższych żartów? Może nabrałeś się na taki, którego tu nie ma? Podziel się z nami swoją opinią!