O czym dzisiaj?

  1. Czym są easter eggy i jaką mogą przybrać postać?
  2. Bajkowy krąg
  3. Easter eggy w grach oraz filmach
  4. Easter eggy to nie tylko filmy i gry
  5. Ale w sumie po co komu to całe easter eggy

Zapewne po przeczytaniu tytułu zaczynasz się zastanawiać o co chodzi. Fakt, zbliżają się święta, ale Bożonarodzeniowe. Do wielkanocnych zostało jeszcze kilka dobrych miesięcy. Skąd więc hasło “easter eggy”? Otóż ten idiom odnosi się do ukrytego przekazu, który często możemy znaleźć w reklamie, ale nie tylko! Bardzo popularnym miejscem na umiejscowienie są również wszelkiej maści gry komputerowe, filmy, czy nawet książki. Zazwyczaj ma charakter humorystyczny, oraz są ukryte, ale na tyle aby widz spokojnie je odnalazł. Sama nazwa tego zjawiska natomiast odnosi się do amerykańskiej tradycji, kiedy to przed świętami wielkiej nocy dzieci ochoczo szukały, schowanych przez rodziców … pisanek. W nawiązaniu do tej tradycji powstał właśnie idiom “easter eggy” – który odnosi się do poszukiwania ukrytych treści.

1.Czym są easter eggy i jaką mogą przybrać postać?

No okej, mamy już ogólny zarys czym są easter eggy, oraz skąd się wzięła nazwa tego zjawiska. Jednakże wypadałoby się nieco bardziej zagłębić w temat, aby dowiedzieć się jaką formę mogą przyjąć easter eggy, oraz czym się charakteryzują. W zasadzie co do tego pierwszego, nie ma sztywno określonych “zasad”. Może to być z pozoru nic nie wnoszący napis na murze, za plecami głównej postaci w grze, kreatywny nadruk na koszulce drugoplanowej postaci, czy przedmiot ustawiony gdzieś w tle. Popularnym rozwiązaniem są również ukryte pomieszczenia w grach. Generalnie jedynym ograniczeniem jest w tym wypadku wyobraźnia. 😉 Pierwszym znanym przypadkiem kiedy skorzystano z tzw easter eggy, była wydana w latach 70-tych gra Adventure. Również wtedy powstał termin, którym do dzisiaj określamy “ukryte treści”.

2. Bajkowy krąg

Żeby nieco bardziej rozjaśnić temat easter eggy, przedstawimy kilka przykładów “podrzuconych jajeczek”. Zaczniemy od znanych przez wszystkich i lubianych bajek spod szyldu Diseny’a. Być może nawet o tym nie wiecie, ale w tych bajkach roi się poukrywanych elementów z innych bajek. Przykładowo w bajce Zaplątani na podstawie braci Grimm, znajdziemy w tle postać min. Pinokia! W Lilo & Stich bardziej spostrzegawczy mogli ujrzeć plakat z innej bajki Disney’a – Mulan. Oglądając Alladyna dostrzec można tytułową bestie z Pięknej i bestii, a w Dzwonniku z Notre Dame można znaleźć Pumbę i Nalę z Króla Lwa. W każdej bajce Disney’a można znaleźć ukryte treści z innych produkcji. Zjawisko to stało się na tyle popularne, że bez trudu znajdziecie dziesiątki filmów na Youtube, w których pokazane są easter eggy w wykonaniu Disney’a.

Kadr z “Dzwonnika z Noter Dame” na którym ujrzeć możemy … Pumbe
W bajce Lilo & Stich znajdziemy plakat reklamujący “Multan” – inny film spod szyldu Disney’a

3. Easter eggy w grach oraz filmach

Kolejnym przykładem skutecznego easter eggy, może być chociażby gra Star Wars: The Force Unleashed, gdzie w laboratorium ukryto zamrożoną postać Jar-Jar’a, oczywiście wraz z jego charakterystycznym wywalonym jęzorem. Innym przykładem kiedy w grze zastosowano easter egg’a, może posłużyć Call of Duty: Black Ops II. W tej kultowej strzelance, po otworzeniu mapy Nuketown 2025 w opcji multiplayer, odpowiednio szybkim postrzeleniu wrogów, oraz odnalezieniu specjalnego ekranu, znajdziemy kolejne “jajeczko”. Niespodzianką dla graczy jest fakt, że … można pograć w oldskulowe mini-gierki! Do wyboru mamy aż 4 tytuły: Pitfall!, River Raid H.E.R.O., oraz Kaboom! Istna gratka dla fanów starszych gierek, w które można niespodziewanie pograć za sprawą kultowego CoD!

Mini gierki w Call of Duty!

Również w filmach roi się od przykładów easter egg’ów, my zdecydowaliśmy się pokazać Wam dwa z nich. W filmie Jestem legendą, w post apokaliptycznej wizji Nowego Jorku, bez trudu można dostrzec postaci … Batmana oraz Supermana! Znajdują się one na plakatach umieszczonych na budynkach. Jak przyznaje producent Akivy Goldsmana, miał to być specyficzny żart, gdyż swego czasu miał z tymi postaciami wiele wspólnego. Podobny zabieg został również użyty w filmie Planeta Małp, kiedy to w jednej ze scen można wyłapać moment kiedy to 3 małpy, przyjęły pozę na “trzy mądre małpy”. Jest to specyficzna interpretacja słynnego japońskiego przysłowia “nie widzę nic złego, nie słyszę nic złego, nie mówię nic złego”. Charakterystyczne trzy małpy szczególnie popularne są w Azji, gdzie roi się od figurek czy obrazków.

Jestem Legendą
W Planecie Małp również znajdziemy easter eggy.
źródło: axn.pl

4. Easter Eggy to nie tylko filmy i gry

Easter eggy to jednak nie tylko umieszczenie postaci, czy charakterystycznego elementu w tle filmu czy gry. Osobną kategorię stanowią tego typu żarty użyte w social mediach. Jednym z bardziej znanych przykładów, jest Google i specyficzne komendy, po wpisaniu których, przeglądarka zaczyna “wariować”. Próbowaliście wpisać kiedyś w Google komendę “do a barrel roll.“? Jeśli nie – koniecznie spróbujcie. Innym przykładem może być strona www Kanye’go West’a. Celebryta tak stworzył kod źródłowy swojej strony, aby ten tworzył … specyficzną grafikę! Pierwsza wizualizacja pojawiła się w styczniu 2016 roku, i pierwotna wersja przedstawiała znak dolara! Kolejną ciekawostką jest fakt iż średnio co 3 miesiące następuje zmiana grafiki. Na podobny zabieg zdecydowali się również producenci Coca Coli. W kodzie źródłowym strony znajdziemy logo popularnego napoju. Innym przykładem ukrytych treści, może być messenger i poukrywane w nim gry. Aby uruchomić je należy wpisać odpowiednią frazę, po czym możemy zacząć grać np. w koszykówkę.

Coca Cola umie w easter eggy!
Postać Kanye Westa w kodzie źródłowym strony.

5. Ale w sumie po co komu te całe easter eggy?

Niby wszystko fajnie, ale w sumie po co całe te ukryte treści? Z pewnością wielu z Was ma teraz w głowie to pytanie. Przede wszystkim aby zdobyć zaangażowanie klientów, którzy szukają poukrywanych niespodzianek. Z jednej strony, takie poszukiwania dostarczają dobrej zabawy klientom, a jednocześnie tworzą pewną wewnętrzną więź. Dzięki temu nasi odbiorcy czują się bardziej zżyci z marką! Co więcej, jeśli informacja o easter eggy dotrze pierw do stosunkowo wąskiego grona osób, zapewne szybko zaczną rozprzestrzeniać tą informację wśród znajomych. Zjawisko jest to znane jako “marketing szeptany”, kiedyś nawet pisaliśmy o nim na naszym blog. Po uzyskaniu informacji o takim “jajeczku”, wielu internautów będzie chciało się na własnej skórze przekonać czy faktycznie tak jest. Można powiedzieć że tworząc tego typu “atrakcje” dla odbiorców, marka pokazuje się z nieco “luźniejszej”, humorystycznej strony. Można powiedzieć że jest to takie “puszczenie oczka” ze strony producenta. Warto pamiętać że ludzie bardzo doceniają takie zagrywki! Bardzo często w celu rozwiązania bardziej zawiłych easter egg’ów, tworzą się nawet specjalne społeczności! Dobrym przykładem może być Cyber Punk 2077, gdzie po informacji na reddicie o możliwym easter egg’u, zaczeły powstawać grupy zrzeszające poszukiwaczy tej zagadki, związanej z Cyber Punkiem.